Pokazywanie postów oznaczonych etykietą e.p.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą e.p.. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 maja 2020

PREMIERA / PREMIERE: Jan LF Strach - "Implozjo Wizja! e.p."




Hop w podprzestrzeń, nur w zapamięć, etc - - pierwsze dzieło Jana po wyłączeniu sie z facebooka z początkiem roku - tradycyjnie rozbiegana zbieranina dźwięków granych przez sen na przestrzeni kilku ostatnich lat, haczących o wszędzi i o nigdzie. Są tu pętle orkiestry dętej z Jasnej Góry, tekhno rudimentalne, coś pożyczonego z kasety kupionej w lombardzie za złotówkę, programowane casio bity nie na 4/4 z psychodeliczną gitarą, ptaki nad jeziorem rusałka.

Ściągając/kupując, dodatkowe seksi grafiki razem z albumem.

Hopping intu subspace, Diving into prememory etc - - JLFS's first work after logging out of facebook with teh beginning of this year - as per tradition, scampering heap of sounds played half-asleep within the last few years, drawing from everyt=where and nowhere. We have looped brass bands from Jasna Góra, something borrowed from a cassette bought at a pawn shop, preprogrammed, non-4/4 casio beats with psychedelic guitar solos , birds over the Rusałka lake.

Additional sexy graphics included with each album purchase/download.

środa, 18 stycznia 2017

PREMIERA / PREMIERE: Jan Strach - "Rosknrolmusis E.P."


Jak co roku, Jan prezentuje ep-kę z materiałami które nie zmieściły się na pełnometrażowy album z roku poprzedniego, w tym wypadku "Jan Pierwszy Starszy". Jak przy każdej ep-ce zasad brak a mnogość stylów poraża. Jest casio-retro-wave, post-rock, hałaśliwe gitary, wesoły turecki pop z połamanym metrum, i hymn człeka pretensjonalnego o mocnym bicie. 

As per yearly tradition, Jan presents an ep with material that did not fit the full-length album from previous year, in this case "Jan Pierwszy Starszy". As with every JS e.p. there are no rules and the diversity of genres is breathtaking. Here we have casio-retro-wave, guitar post rock, noisy guitars overlaying, joyful turkish zurna-pop with broken time signature and an anthem of the priviledged man with a sturdy beat!